Czas na działanie!

Widzę, jak moje wewnętrzne dziecko krzyczy do całego świata słowo: DOŚĆ!

Jak moja podświadomość krzyczy DOŚĆ w moim ciele, czuję jak budzi się coś nowego! Coś wielkiego, niezwykłego. W tym pięknym astrologicznie czasie gdzie po 7 latach Chiron wyszedł z Ryb i przeszedł do Barana, mojego znaku, znaku wspieranego przez Marsa, energii męskiej, energii działania-ja mam DOŚĆ niedziałania. Ja CZUJĘ jakby wszystkie znaki na ziemi i niebie pokazywały- Aśka zacznij działać, przecież jesteś gotowa! Ja CZUJĘ tę energię, ja CZUJĘ tę wielką moc, ja CZUJĘ te zmiany, ja CZUJĘ jak mocno ewoluuję, jak zmieniam siebie, jak CZUJĘ się gotowa, żeby wyjść w świat i pokazać prawdziwą mnie! Bo ja jestem wspaniała, bo ja jestem niewinna, bo ja jestem czysta! Ja urodziłam się czysta, tak jak każdy z nas, ale urodziłam się w świecie, gdzie, moje naturalne emocje nie były mile widziane, gdzie, gdy jako dziecko je pokazywałam, to spotykałam się z krytyką najbliższych i krzywymi spojrzeniami od obcych na ulicy. Nie było tam przestrzeni na bycie sobą, musiałam się dostosować do tych zasad, które panują w naszej kulturze, gdzie naturalność nie jest mile widziana, a zbyt duża ilość pytań jest męcząca. Ale czy ja mam iść w świat z tymi nagonkami, czując ten wzrok na sobie? O nie! Chodziłam upaprana w tym błocie przez tyle lat i wreszcie mówię, krzyczę DOŚĆ! DOŚĆ wstydzenia się, że jestem taka, jaka jestem, DOŚĆ wstrzymywania siebie, bo co powiedzą inni jak zobaczą, mnie prawdziwą, czym się interesuje i co robię w swoim życiu! DOŚĆ wstrzymywania się o mówieniu, że jestem szczęśliwa, bo moi bliscy nie są szczęśliwi, ukrywania tego i spychania w niewidzianą przestrzeń, żeby tylko ktoś tego nie zauważył! DOŚĆ blokowania siebie, ale przecież ta blokada jest we mnie! Przecież jeśli ktoś mnie kocha i szanuje, nie będzie mi zazdrościł mojego szczęścia, co oczywiście nie oznacza, że będę smutnej osobie krzyczeć o moim szczęściu w twarz, wszystko z przestrzeni poszanowania innych. Mam dość blokowania mojej kreacji, mówienia głośno o tym, co mam i czuję, bo czuję się lojalna wobec osób, które tego nie mają. To jest nasz świadomy wybór, mój pracy ze sobą, pracy z przekonaniami i cieszenia się efektami i innych i ich życiu w miejscu, gdzie znajdują się obecnie. Zaczyna się od decyzji- „Tak, teraz zaczynam działać”. Czy jest łatwo? Nie, nie jest. Czy jest o warto? O TAK!

Ja jestem miłością, ja jestem wsparciem, ja jestem szacunkiem, ja widzę w ludziach dobro, ja widzę w każdym z nas Światło! Wiele razy mój partner powtarzał mi, że ja myślę idealistycznie i ja widzę tylko pozytywy, a nie widzę tego zła na świecie, teraz to rozumiem. Jestem świadoma zła, które jest, ale jestem tutaj na tym świecie, żeby widzieć w ludziach dobro, żeby szerzyć dobro dookoła i przypominać o tym pięknym Świetle, które czasami może być niewidoczne i może się wydawać, że zgasło. Ono jest w nas od momentu narodzin, poczęcia do ostatniego tchu naszego życia.

Całuję,

Joanna Skalska

2 Comments

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s